Elita z podwórka
Hej wszystkim!
Tego posta dedykuję pewnej elicie czy jak ktoś woli: bandzie z podwórka.Zaczęło się tak że:
Przedwczoraj pojechałam do Zuzi i Igi.Pływaliśmy cały dzień w basenie.Zostałam u nich na noc.I tak samo minął kolejny dzień:w basenie.Postanowiłyśmy że pojedziemy do mnie i dziewczyny u mnie zanocują.Gdy tylko przyjechała moja mama zapytałam ją o to i się zgodziła.Pojechałyśmy do mnie i zostałyśmy na podwórku.Przyjechał akurat Gabryś z Belgii.Jak tylko się spotkaliśmy dziewczyny "zaszczyciły"nas chłodnym spojrzeniem.Jako że Kinga uwielbia Zuzię i Igę dziwne było to że nie zwracała na nie uwagi.Pomyślałyśmy że to wszystko przez to że przyjechał Gabryś i tak się przechwalają.Ciągle gdzie się nie pojawiałyśmy i oni byli w pobliżu ciągle gdzieś uciekali z niewiadomego powodu.Wreszcie po Wiktorię i Oliwię przyszła mama i cała elita się rozeszła.
I na tym koniec.
Pozdrowienia dla Kingi,Wiktorii,Oliwii i Gabrysia ;)))


Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna