czwartek, 10 listopada 2011

apel

Dziś u mnie w szkole był apel, który przygotowywała moja klasa.
Strasznie się tremowałam powiedzieć cokolwiek przed połową szkoły przez mikrofon.Gdy przyszła moja kolej
"dzielnie" wyszłam na środek i zaczęłam mówić swoją kwestię.Jak trzymałam mikrofon ręka mi strasznie drżała i bałam się że wypuszczę mikrofon.
Podczas próby generalnej wszystko było ok, tylko potem wszystko się zawaliło:(
Apel mieliśmy przedstawić dwa razy.
Za pierwszym razem dwie osoby zacięły się bo zapomniały tekstu i podczas śpiewania piosenki za bardzo się śpieszyliśmy więc musieliśmy się cofnąć o kilka wersów i zacząć to śpiewać od początku.Za drugim razem taki chłopak zapomniał tekstu:(
Nigdy więcej się nie zgłoszę na apel.

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna